Ifryt: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista ¿yczeñ | aktualnie gram/czytam

23-01-2012 10:44

KB #27: Osobowo¶æ postaci – osobowo¶æ gracza

W dzia³ach: Apocalypse World, Karnawa³ Blogowy RPG, rozwa¿ania

KB #27: Osobowo¶æ postaci – osobowo¶æ graczaPrawie wszystkie erpegi w mniejszym lub wiêkszym stopniu uwzglêdniaj± w opisie postaci osobowo¶æ – od pojedynczego przymiotnika „Dobry” po ca³y zestaw Przekonañ, Instynktów, Cech charakteru. Ale na sesji ró¿nie to wygl±da – nawet w systemach, gdzie zasady przewiduj± nagrody za w³a¶ciwe odgrywanie postaci, zdarza siê, ¿e gracze nie pamiêtaj± o tym, co maj± wpisane na karcie i MG musi im przypominaæ lub zwracaæ uwagê, ¿e ich deklaracje s± zupe³nie przeciwne za³o¿eniom postaci.

Mo¿e nic wiêc dziwnego, ¿e jeden z systemów, które najwy¿ej ceniê, „Apocalypse World” w ogóle nie przewiduje wsparcia mechaniki dla osobowo¶ci postaci. Przy opisie wygl±du mo¿na wybraæ sobie np. bezlitosne spojrzenie albo szeroki u¶miech na twarzy, ale sami przecie¿ wiemy, ¿e wygl±d mo¿e byæ myl±cy. „Apocalypse World” ¶ledzi za to relacje miêdzy postaciami i ich dynamikê. Mo¿e tak jest, ¿e nasza osobowo¶æ w du¿ym stopniu jest zwi±zana z lud¼mi, którzy nas na co dzieñ otaczaj±? Patrz±c jakich kto¶ ma przyjació³ i znajomych, wiele siê przecie¿ mo¿na o cz³owieku dowiedzieæ.

Czy wobec tego uwzglêdnianie osobowo¶ci na karcie postaci ma w ogóle sens?

Moim zdaniem, tak. Dobrze jest mieæ siê do czego odwo³aæ w przypadku, gdy pojawi± siê w±tpliwo¶ci.

Je¶li reakcja postaci w danej sytuacji wydaje nam siê oczywista lub akcja toczy siê tak szybko, ¿e nie warto zwalniaæ dla zastanawiania siê nad dylematami moralnymi, to charakter postaci (lub jaki¶ szerszy opis jej osobowo¶ci) nie jest nam do niczego potrzebny. Nawet je¶li nie jest to do koñca zgodne z tym, co wcze¶niej zak³adali¶my, to przecie¿ w ¿yciu zdarza siê, ¿e ludzie miewaj± nieoczekiwane momenty s³abo¶ci lub wrêcz przeciwnie, heroizmu.

Je¶li jednak wybór, który ma podj±æ postaæ, jest centralny dla danej sceny, a mo¿e nawet scenariusza lub ca³ej kampanii, to wtedy warto siê d³u¿ej zastanowiæ nad mo¿liwymi rozwi±zaniami i ich konsekwencjami. Wówczas uwzglêdnienie zak³adanej osobowo¶ci postaci uczyni dylemat jeszcze ciekawszym, bardziej znacz±cym. Osobowo¶æ bohatera najlepiej wyra¿a siê w czynach – w kluczowych momentach fabu³y. Przygotowanie siê do takich sytuacji np. przez wcze¶niejsze opisanie osobowo¶ci postaci na karcie postaci, mo¿e pozwoliæ na bardziej satysfakcjonuj±cy efekt.

Tak naprawdê wa¿niejsza jest wed³ug mnie osobowo¶æ gracza ni¿ kreowanej przez niego postaci. Uwa¿am, ¿e na d³u¿sz± metê i tak gramy zawsze samymi sob±. Wymy¶lony charakter ma tendencje do zanikania, je¶li jest zbyt odleg³y od tego, jak ¶wiat postrzega sam gracz. Najsilniej oddzia³uj± sesje, gdy w pe³ni wczuwamy siê w opisywan± sytuacjê. Wtedy nie warto zostawiaæ miejsca na po¶rednictwo naszej postaci, na wymy¶lane konstrukcje „co zrobi³by ten bohater”. Spontaniczne reakcje najmocniej wspó³graj± z naszymi emocjami.

Jak pisa³em powy¿ej, my¶lê, ¿e jednak nie warto rezygnowaæ z opisu cech charakteru na karcie postaci. A wiêc nasuwa siê wniosek, ¿e najlepiej jak osobowo¶æ postaci zbli¿ona jest do osobowo¶ci gracza. Wtedy minimalizujemy prawdopodobieñstwo niespójnych zachowañ postaci, a ewentualne odstêpstwa i tak bêd± mie¶ci³y siê w pewnej logice (na tyle na ile w ogóle cz³owiek kieruje siê logik± w swoim postêpowaniu). Zapis na karcie postaci przypomni nam, jak w danym przypadku roz³o¿yli¶my akcenty, które nasze cechy chcieli¶my uwypukliæ, a które ukryæ. Poszczególne nasze postacie jak najbardziej bêd± siê od siebie ró¿niæ, co bêdzie wynikaæ z tego, kim jest nasza postaæ, co ma do dyspozycji, a tak¿e z opisywanej przez MG sytuacji i sk³adu reszty dru¿yny.

Osobi¶cie najbardziej lubiê prowadziæ dla dobrych postaci, tworzyæ wspólnie z graczami opowie¶ci o bohaterach, o przezwyciê¿aniu trudno¶ci, pokonywaniu Z³a. Gdy postaci wspó³pracuj±, s± w stanie wiêcej osi±gn±æ, bardziej donios³ych czynów dokonywaæ, czerpaæ satysfakcjê nie tylko z w³asnych akcji, ale i z tego co robi± wspó³pracownicy, którzy maj± ten sam cel.

No i w³a¶nie, gdy ludzie graj± postaciami zbli¿onymi do samych siebie, staraj±c siê akcentowaæ swoje pozytywne strony, to wtedy mamy i fajn± grê i fajnych graczy – bo przecie¿ najlepiej siê gra z przyjació³mi. Uzyskujemy dobr± atmosferê na sesji i jednocze¶nie gra dobrze na nas wp³ywa. Sprawia przyjemno¶æ i mo¿e pomagaæ w radzeniu sobie z ró¿nymi sytuacjami w realnym ¿yciu.

[Powy¿szy wpis to mój debiut w Karnawale Blogowym RPG. Mam nadziejê, ¿e pierwszy wpis nie bêdzie ostatnim. ;) ]

http://ifrytrpg.blogspot.com/

10
Poleæ Poleæ innym tê notkê
Waszym zdaniem...

zigzak
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Problemem jest tylko to, ¿e osobowo¶æ sporej ilo¶ci graczy mo¿na okre¶liæ s³owem "nerd" lub "nolife".

A to zwykle istoty aspo³eczne, o niskich zdolno¶ciach socjalizowania siê i wspó³pracy.

Ile¿ to razy s³ysza³em (o dziwo zwykle od informatyków czy innych ludzi którzy du¿o czasu spêdzaj± z samymi sob±, ekranem komputera i kilkoma pisz±cymi awatarami kolegów) "moja postaæ jest nieufna, nie lubi obcych, realizuje w³asne cele i w g³êbokim powa¿aniu ma cele dru¿yny".

Zwykle dotego jeszcze pada³ (zw³aszcza w¶ród m³odszych graczy) opis w stylu " mam wielki miecz, noszê czarne skóry i d³ugie czarne w³osy, nikogo nie lubiê i jedwabi¶cie walczê mieczem".

Co niestety mo¿e skutkowaæ prowadzeniem sesji bandzie (choæ ju¿ jeden taki typek wystarczy) aspo³ecznych typów, w której kazdy ci±gnie w swoj± stronê i próbuje leczyæ swoje ¿yciowe kompleksy przy pomocy mechaniki gry.

Dlatego te¿ zmuszanie (czy choæby sugerowanie im) graczy do prób odgrywania tego co maj± na karcie w kwestii osobowo¶ci mo¿e nie byæ takim z³ym pomys³em, bo dziêki temu maj± szansê poznaæ co¶ innego i nauczyæ siê wczuwania w inne archetypy ni¿ ich w³asny.
U mnie na przyk³ad nie graj± postaci które "stoj± z boku" i s± aspo³eczne, miêdzy innymi dlatego, ¿e interakcje pomiêdzy cz³onkami dru¿yny s± wa¿nym elementem sesji.

I zawsze odrzucam takie postaci.
23-01-2012 11:46
Ifryt
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Pytanie tylko czy wmuszanie komu¶ postaci spo³ecznej poprawi jego aspo³eczno¶æ? :)

Nie jestem pewien czy gry rpg s± najlepsze do rozwi±zywania problemów miêdzyludzkich. Ale jako co¶ w rodzaju treningu, pewnie mo¿na próbowaæ. Choæ i wtedy, my¶lê, lepiej od ca³kowitego przeciwieñstwa gracza sprawdzi siê postaæ trochê podobna do niego - np. zamiast postaci, która zawsze "stoi z boku" taka, która "stoi z boku" tylko czasami. ;)
23-01-2012 12:06
~

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zigzak znowu mnie wyprzedzi³;/
23-01-2012 12:06
zigzak
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Ifryt - to nawet nie jest kwestia treningu, a przekonania gracza, ¿e mo¿e byæ kim¶ innym TYLKO w trakcie gry i nikt mu nie ka¿e siê zmieniaæ ¿yciowo. Oczywi¶cie sam mo¿e do tego doj¶æ.
Ale u mnie jest prosta alternatywa - mo¿esz sie "alienowaæ", bo taki jeste¶ w ¿yciu (je¶li taki jeste¶) i ja twoj± alienacjê uszanujê, nie prowadz±c ci sesji, albo spróbujesz przynajmniej graæ osobnikiem je¶li nie jakim¶ super lwem salonowym, to przynajmniej kim¶ kto nie bêdzie aktywnie domaga³ siê "robienia wszystkiego aby nie wspó³pracowac z reszt±", i wtedy gramy i siê bawimy.

Czy gracz co¶ z tego wyci±gnie ¿yciowo, to ju¿ jest kwestia tylko i wy³±cznie gracza, nawracanie ich przez RPG to domena ludzi jaszczurów, jak mniemam. :)

Choæ z drugiej strony, je¶li mamy gracza spo³ecznego, który chce spróbowaæ graæ takim "aspo³ecznym typem", to zwykle siê zgadzam, bo tacy ludzie zwykle podchodz± z dystansem, a czêsto i z humorem do takiej nerdpostaci.

Có¿, apartheid i podwójne standardy :)
23-01-2012 12:18
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak "Problemem jest tylko to, ¿e osobowo¶æ sporej ilo¶ci graczy mo¿na okre¶liæ s³owem "nerd" lub "nolife"."
Czytasz siebie co piszesz? Czy za du¿o czasu spêdzasz z samymi sob±, ekranem komputera i kilkoma pisz±cymi awatarami kolegów?

@Ifryt=: Do rozwi±zywania problemów miêdzyludzkich s³u¿± narzêdzia do tego stworzone. Nie RPG. RPG s³u¿± do zabawy i tego siê trzymajmy.
23-01-2012 12:49
zigzak
kosteczko
Ocena:
+2
(+1) [troll]
ech... szkoda gadaæ. kul± w p³ot.

23-01-2012 12:56
paralaktyczny
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ach... Fundom i przerysowani, kreskówkowi wrêcz, zawsze problematyczni gracze. I zigzak, dzielnie rozwi±zuj±cy problemy nieznane innym MG.

Ifrycie, oby nie by³o to ostatni wpis (tak, przeczyta³em jedynie pierwszy oraz ostatni akapit).
23-01-2012 16:02
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ach, fundom i paralaktyczny zawsze dzielnie ob¶miewaj±cy zigzaka, jakby nie mia³ nic m±drzejszego do roboty.
Có¿, jak to mówi± - uderz w stó³ a no¿yce siê odezw±.

23-01-2012 16:07
Ifryt
@paralaktyczny
Ocena:
+1
(+1) [troll]
To przeczytaj jeszcze drugi akapit wpisu - wydaje mi siê szczególnie interesuj±cy. :)
23-01-2012 16:07
paralaktyczny
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wybacz mi zigzaku wyz³o¶liwianie. Moja wielka wina. Przy okazji, lubiê o sobie my¶leæ jako o ta¶mie klej±cej raczej. A Ty jakim narzêdziem chcesz zostaæ, gdy doro¶niesz?

Przeczyta³em Ifrycie. Nie mogê siê zgodziæ co do tego, by obserwuj±c towarzystwo danej osoby mo¿na by³o siê wiele o niej dowiedzieæ, czy te¿ co do tego, i¿ jest to zasadne. Natomiast AW obawiam siê, i¿ jest dla mnie odrzucaj±ce. Aczkolwiek z innych powodów.
23-01-2012 16:14
bohomaz
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Podoba mi siê zdanie
"Nawet je¶li nie jest to do koñca zgodne z tym, co wcze¶niej zak³adali¶my, to przecie¿ w ¿yciu zdarza siê, ¿e ludzie miewaj± nieoczekiwane momenty s³abo¶ci lub wrêcz przeciwnie, heroizmu."

Ale nie zgodzê siê, ¿e zanika charakter postaci odmienny od charakteru gracza.

Moim zdaniem zanikaj± charaktery zbyt skomplikowane lub te¿ wewnêtrznie niespójne. Wymy¶lamy sobie ogrom przymiotników a pó¼niej zapominamy o wiêkszo¶ci. Koncentrujemy siê i tak nad 1-2 aspektami. Je¶li powstanie zupe³nie inn± postaæ ni¿ charakter gracza to bêdzie mo¿na to spójnie i g³adko odegraæ je¶li to bêdzie co¶ prostego. W³a¶nie jeden max dwa okre¶lenia bez rozbudowanego pseudo-profilu osobowo¶ci.

@zigzak
Ale móg³by¶ nie szkalowaæ ¶rodowiska graczy. Robi³e¶ badania? W³asne do¶wiadczenie opierasz na ilu graczach? Zak³adam ¿e nie bêdzie to choæ procent spo³eczno¶ci. Nie rozszerzaj swoich do¶wiadczeñ na wszystkich innych.

W¶ród moich graczy s± ludzie którzy daleko odbiegaj± od prezentowanych przez Ciebie stereotypów.
23-01-2012 16:46
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
@bohomazie - tak, tworzê swoj± opiniê na podstawie obserwacji graczy, z którymi mia³em styczno¶æ.
I z moich obserwacji tak w³a¶nie wynika - w tym ¶rodowisku istnieje du¿o ludzi z gruntu aspo³ecznych. Zaznaczam, ¿e nie robi³em badañ, wiêc ci w percyntylach nie podam.

Jest to opinia - chyba da siê j± odró¿niæ od faktów?

Byæ mo¿e jest b³êdna - ale w takim razie chcia³bym zobaczyæ obiektywne wyniki badañ, które to stwierdzaj±.

Poza tym, nie szkalujê nikogo w szczególno¶ci, ba, stwierdzenie ¿e kto¶ jest aspo³eczny i trudno mu przychodzi socjalizowanie siê nie jest chyba szkalowaniem?
To tak jakby powiedzieæ, ¿e w pewnych grupach ludzi przewa¿aj± ludzie niscy.
Stwierdzam, czy te¿ opiniujê, ¿e akurat w tym ¶rodowisku jest wiêcej osób aspo³ecznych ni¿ w innych, z którymi mam styczno¶æ (a jest tych ¶rodowisk trochê). Je¶li siê z t± opini± nie zgadzasz, Twoje prawo, masz szczê¶cie i inne do¶wiadczenia, ale w takim samym (lub zbli¿onym) stopniu wiarygodne jak moje. Chyba ¿e rzeczywi¶cie prowadzi³e¶ badania naukowe, które spo³eczno¶æ naukowa zaakceptowa³a i przyjê³a za fakt.

Ale wci±¿ nie zmieni to mojej opinii o tym, ¿e spora czê¶æ graczy RPG to osoby s³abo integruj±ce siê ze spo³eczeñstwem.
23-01-2012 17:05
Petra Bootmann
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Ifryt - co do Apocalypse World. Wydaje mi siê, ¿e o charakterze postaci sporo powie rozdysponowanie cech: jak mam wysoki Hard, a niski Hot, to chêtniej bêdê rozwi±zywaæ problemy si³owo i agresywnie ni¿ pok±tnie (przez seduce or manipulate). Cechy niejako wymuszaj± okre¶lone zachowania. Podobnie jest te¿ w przypadku sex moves, które wi±¿± siê z konsekwencjami, nierzadko ryzykownymi (czy op³aca siê inwestowaæ w tê relacjê?) - a te wybory,które tu do¶æ mocno nakre¶la mechanika, wyra¼nie kszta³tuj± kolejne.
23-01-2012 17:16
Ifryt
@Petra
Ocena:
+1
(+1) [troll]
W AW osobowo¶æ postaci poznajemy w trakcie gry - przez to jak siê zachowuje, jakie bêd± jej kolejne dzia³ania, wybory (masz racjê, ¿e wynikaj±ce w pewnym stopniu z konsekwencji wcze¶niejszych ruchów). W ten sposób rozdysponowanie cech mo¿e okre¶laæ postaæ, ale my¶lê, ¿e jednak w wiêkszym stopniu jej potencja³ (co mo¿e zrobiæ), a w mniejszym co chce zrobiæ (tutaj np. znaczenie mog± mieæ te¿ highlights, niezale¿ne przecie¿ od gracza ani od rozdysponowania cech).

EDIT: @zigzak i 1k10 - proszê o kontynuowanie wzajemnych docinek gdzie¶ indziej.
23-01-2012 22:13
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ifrycie, oczywi¶cie masz racjê. Decyzjê szanujê i rozumiem. Ze swojej strony przepraszam za trollspam. Mam nadzieje ze zaczepki k10 juz sie nie powtórz±, a nawet je¶li, to sam je zmoderujesz, zebym nie musia³ na nie odpowiadaæ.
24-01-2012 19:03






Konto Polter Plus
Wyszukiwarka graczy i MG

Dzia³y bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywno¶æ u¿ytkownika

Bloguj±

17 V :: Aesandill :: Zdzicza³e zombie, czyli mi... (4)
17 V :: Zireael :: ¦redniowieczne potwory maj±... (3)
17 V :: Szept :: Nadesz³a Gra cz. 7 (7)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdzia³ 1: Areszt dla N... (13)
16 V :: Eliash :: W imiê pokoju - raport nr 3 (16)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sze¶æ lat temu... (23)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje ma³e inspiracje (32)

Facebook